😉✌ "Co tu się nie zgadza?” – specjalny bonus dla najmłodszych😉✌
Jak już wiecie, tegoroczny Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych w Centrum Wszystkiego przebiega pod hasłem „Nie daj się AI!”. Każdy tydzień przynosi kolejne zadania, w których sprawdzamy, czy sztuczna inteligencja rzeczywiście jest taka nieomylna, jak czasem mogłoby się wydawać.
Wtorki należą do zadania „Co tu się nie zgadza?”. Przygotowałyśmy ilustracje wygenerowane przez AI na podstawie znanych książek, ale każda z nich zawiera pięć błędów. Zadaniem uczniów jest je odnaleźć – i przede wszystkim wyjaśnić, dlaczego dany element nie pasuje do książki.
Okazało się, że to działa!
Pierwsze zadanie dotyczyło „Dzieci z Bullerbyn” i bardzo szybko przekonałyśmy się, że najciekawsze wcale nie jest samo znalezienie pięciu błędów.
Najlepsze były rozmowy.
Trzecio- i czwartoklasiści pracowali w grupach, przyglądali się ilustracji i zaczynało się:
„Ej, ale ona miała brata czy siostrę?”
„A tam w ogóle był kościół?”
„Nie, oni chyba mieli daleko do kościoła!”
„A świnka morska? Była tam jakaś świnka morska?”
„Przecież tam w ogóle nie było świnki morskiej!”
I właśnie o to nam chodziło. 😊
Dzieci dyskutowały, przekonywały się nawzajem, przypominały sobie szczegóły lektury, a kiedy nie były pewne – sięgały po książkę z półki i sprawdzały. Dlatego bardzo zachęcamy, żeby nie traktować tego zadania jak zwykłej wykreślanki czy zabawy w „znajdź pięć różnic”. Najlepiej sprawdza się wykonywane w małych grupach, kiedy trzeba nie tylko wskazać błąd, ale też uzasadnić swoje zdanie.
Bo przy okazji ćwiczymy całkiem sporo: spostrzegawczość i uważne oglądanie, pamięć i znajomość przeczytanego tekstu, argumentowanie, współpracę i dyskusję, a przede wszystkim weryfikowanie informacji zamiast przyjmowania ich bez zastanowienia. Jeśli czegoś nie wiemy – sprawdzamy. Jeśli ktoś twierdzi inaczej – szukamy dowodu. I książka może się tu okazać znacznie lepszym źródłem niż pewna siebie sztuczna inteligencja. 😉
A co z najmłodszymi?
Uczniowie klas I i II uczą się w naszej szkole w osobnym budynku, więc nie mogą tak łatwo wpadać do Centrum Wszystkiego i brać udziału we wszystkich naszych bibliotecznych działaniach. Poza tym część książek wykorzystywanych w cotygodniowych zadaniach jest dla nich po prostu jeszcze za trudna.
Dlatego przygotowałyśmy dla nich specjalny bonus – cztery dodatkowe grafiki „Co tu się nie zgadza?”, oparte na historiach znanych młodszym czytelnikom. A z zadania spokojnie mogą skorzystać również trzecioklasiści.
Tym razem AI trochę namieszała w:
🔎 „Detektywie Pozytywce”
🐧 „Zaczarowanej zagrodzie”🧦 „Niesamowitych przygodach dziesięciu skarpetek”📚 „Kopciuszku”
Poczęstujcie się!
Cztery grafiki udostępniamy do wykorzystania – jeśli macie ochotę przeprowadzić takie zadanie w swojej bibliotece albo klasie, bierzcie i bawcie się dobrze!
🔎 KLUCZ ODPOWIEDZI – „CO TU SIĘ NIE ZGADZA?”
🔎 „Detektyw Pozytywka” – 5 błędów
- Paprotka zamiast kaktusa – w biurze detektywa powinien znajdować się kaktus.
- Wygodne fotele zamiast składanych krzesełek wędkarskich – biuro Pozytywki jest znacznie skromniej urządzone.
- Działający czajnik – na ilustracji czajnik aż paruje, tymczasem czajnik Pozytywki jest zepsuty.
- Skarpetki w kotki zamiast w delfiny – to celowo zmieniony szczegół.
- Zwykły, gładki stolik zamiast stolika z szachownicą.
🐧 „Zaczarowana zagroda” – 5 błędów
- Elegancik ma czerwoną muszkę – zamiast charakterystycznej czarnej łatki przypominającej krawat.
- Zagroda jest drewniana – na ilustracji powstał solidny płot z desek, podczas gdy w książce zagrodę zbudowano z bloków śniegu/lodu.
- Pingwiny uciekają tunelem – na dole ilustracji widać nawet przekrój podziemnego tunelu. W książce pingwiny wydostają się z zagrody w zupełnie inny sposób: pomagają sobie nawzajem, tworząc „żywą drabinę”.
- Niedźwiedź polarny na Antarktydzie – nie tylko nie występuje w książce, ale w naturze niedźwiedzie polarne żyją w Arktyce, a nie na Antarktydzie.
- Jajko w gnieździe z gałęzi – klasyczne ptasie gniazdo z patyków nie pasuje do pingwinów Adeli i nie występuje w tej scenie książki.
Do dodatkowej dyskusji: AI dorzuciła na ilustrację również sporo własnych szczegółów, których w książce nie ma – m.in. psa husky, statek, samochody czy narty. Nie liczymy ich do pięciu podstawowych błędów, ale warto zapytać dzieci: „Co jeszcze widzicie na obrazku, czego nie pamiętacie z książki? Czy wszystko, czego nie było w tekście, musi być błędem?” To może być bardzo fajny punkt wyjścia do rozmowy o różnicy między błędem a szczegółem dopowiedzianym przez ilustratora lub AI.
🧦 „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” – 5 błędów
- Tunel prowadzi z bębna pralki – skarpetki znikają przez dziurę znajdującą się pod pralką, a nie przez jej bęben.
- Jest 5 prawych i 5 lewych skarpetek – powinny być 4 prawe i 6 lewych.
- Szara skarpetka ma pięć kotków – w książce chodzi o pięć polnych myszek.
- Czarna elegancka skarpetka zostaje piosenkarką – w książce robi inną karierę: zostaje gwiazdą filmową.
- Wełniana skarpetka ratuje szczeniaka – w książce ratuje kotka.
👠 „Kopciuszek” – 5 błędów
- Zegar pokazuje godzinę 1:00, a czar nadal działa – magia powinna przestać działać o północy.
- Kopciuszek ucieka z księciem za rękę – w baśni ucieka z balu sama, ponieważ wie, że zbliża się północ.
- Kopciuszek zgubił oba pantofelki – na schodach leżą dwa, a ona biegnie boso. W historii gubi tylko jeden.
- Na balu pojawia się Czerwony Kapturek z koszykiem – bohaterka zupełnie innej baśni.
- W kącie śpi Śpiąca Królewna, a obok znajduje się wrzeciono – kolejna bohaterka i rekwizyt z zupełnie innej historii.
Koniecznie dajcie znać, jak poradzili sobie Wasi uczniowie. Nie dajemy się AI!




Komentarze
Prześlij komentarz