Posty

Wyświetlam posty z etykietą toscana

Nasze wielkie (książkowe) włoskie wakacje 📗📖📕

Obraz
Za nami magiczna podróż. Wróciłyśmy dwa dni temu ze świata wypełnionego zapachem szałwii, oliwek i przypalanych na piecyku crostini . Z krainy słońca, winnic i słoneczników. A naszej wędrówce towarzyszyły... książki! Biblioteczną ekspedycję rozpoczęłyśmy od Bolonii, która powitała nas upałem, ale łaskawie dawała schronienie pod kilometrami portyków (przywiodła nas tu wakacyjna lektura, mowa o "Ułaskawieniu" Johna Grishama!). Wielogodzinne spacery (licznik smartwachta pokazał ponad dwadzieścia tysięcy kroków) prowadziły nas do chętnie wybieranych przez turystów miejsc (np.  Piazza Maggiore ,   San Stefano, Piazza Nettuno ), ale nie mogłyśmy odpuścić sobie również książkowych atrakcji. Biblioteka Salaborsa była jedną z nich. Natychmiast po wejściu do pierwszej bibliotecznej sali (literatura dziecięca) zobaczyłyśmy... polską książkę wydawnictwa "Trzy Siostry"! Nie były to jedyne polskie tytuły w bibliotece (królowała Joanna Chmielewska). W Bolonii odwiedziłyśmy także ...