🎂„Tajemnica urodzin” – świętowałyśmy razem z Martinem Widmarkiem🎂

 

19 marca w naszej bibliotece było naprawdę gwarno, kolorowo i… detektywistycznie. A wszystko za sprawą urodzin , które postanowiłyśmy uczcić w sposób wyjątkowy. Tak powstało nasze wydarzenie pod hasłem „Tajemnica urodzin” – pełne zagadek, książek i dobrej energii. Okazja była niecodzienna: nasz ukochany Martin Widmark świętował 65. urodziny!


Od samego wejścia było jasne, że to nie będzie zwykły dzień w bibliotece. Przygotowałyśmy „Archiwum detektywa” – dużą wystawę książek Widmarka, która jednocześnie była częścią gry. Uczniowie przeglądali tytuły, szukali wskazówek i odkrywali, że książka może być nie tylko do czytania, ale też do rozwiązywania zagadek.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się nasza strefa „Selfie z Valleby”. Przeniosłyśmy się tam do miasteczka , gdzie działają bohaterowie cyklu o Lassem i Mai. Była ścianka do zdjęć, a obok cały wieszak detektywistycznych przebrań – płaszcze, kapelusze, lupy, okulary, krawaty. Do tego tabliczki z hasłami („Mamy dowody!”, „To nie ja!”, „Najlepsza ekipa ever!”), które uczniowie chętnie wykorzystywali. Zdjęcia powstawały jedno za drugim – i trudno się dziwić 😊









Nie zabrakło też czegoś dla smakoszy. W „Tajemnicy kawiarni” można było chwilę odpocząć przy słodkim poczęstunku. Oprócz wafelków ogromną furorę zrobiły ręcznie przygotowane ciasteczka od uczennic klasy czwartej – nasze młode miłośniczki twórczości Widmarka naprawdę się postarały!


Z kolei w „Biurze szyfrów i zagadek” zrobiło się już naprawdę poważnie. Czekała tam na uczniów niełatwa krzyżówka, którą należało rozwiązać w zespołach. Hasła ukryte były w tytułach książek o Lassem i Mai, a podpowiedzi – dla utrudnienia – przygotowałyśmy w języku angielskim. Było sporo kombinowania, korzystania z tłumaczy, współpracy i… satysfakcji, gdy coś w końcu pasowało. Bardzo nas ucieszyło, że zarówno starsi, jak i młodsi świetnie sobie poradzili.



Na koniec nie mogło zabraknąć urodzinowego akcentu – był minitort, balony i wspólne „sto lat”. Symbolicznie zdmuchnęliśmy świeczki dla Martina Widmarka, a cały dzień zakończył się w bardzo radosnej atmosferze.

I teraz najważniejsze – dlaczego właściwie to robimy?

Z naszej perspektywy takie wydarzenia mają ogromny sens, bo widzimy ich efekty niemal od razu:

  • książki z wystawy zaczynają znikać z półek (i to w szybkim tempie),

  • uczniowie dopytują o kolejne tytuły i wracają po więcej,

  • biblioteka staje się miejscem spotkań, a nie tylko wypożyczeń,

  • dzieci chętniej współpracują, rozmawiają i angażują się w działania,

  • nawet ci, którzy zwykle „trzymają się z boku”, włączają się w zabawę.

Widzimy też, że taka forma pracy bardzo naturalnie łączy różne kompetencje – czytanie, myślenie, współpracę, a nawet język obcy – i robi to w sposób, który po prostu sprawia uczniom przyjemność.

„Tajemnica urodzin” to dla nas coś więcej niż jednorazowe wydarzenie. To początek nowego, urodzinowego cyklu, w którym chcemy przybliżać uczniom sylwetki pisarzy właśnie poprzez ich rocznice. Każde takie spotkanie będzie inne, ale jedno pozostanie wspólne – będziemy świętować autorów razem z naszymi czytelnikami.

Bo wierzymy, że najlepsze historie zaczynają się w bibliotece!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

😀Akcja: PODRĘCZNIKI 😱 Nasze sposoby na szybki sukces 😀

Ciekawe narzędzia TiK cz. 1 Pokaż to oryginalnie! - GENERATORY NAPISÓW i TEKSTÓW.

Między nami krzyżówkami - krzyżówki powtórkowe "Wpisz nazwisko autora" dla klas 1-3, 4-6 i 7-8!